Cześć, tu Agata!
Czapki są w naszej rodzinie od ponad 30 lat. Ale ta historia wcale nie zaczęła się od czapek.
Czapki są w naszej rodzinie od ponad 30 lat. Ale ta historia wcale nie zaczęła się od czapek.
Koniec lat 80. W czasach, gdy brakowało wszystkiego, moja mama zaczęła tworzyć coś z niczego. Ze ścinków przynoszonych przez babcię z fabryki
zabawek szyła i dziergała małe dziecięce maskotki. Najpierw dla najbliższych,
później dla znajomych, aż w końcu powstała mała rodzinna pracownia.
Pewnego dnia mama uszyła marynarską czapeczkę dla dzieci - coś śmiesznego i praktycznego, chroniącego przed słońcem. Kiedy rodzice zabrali
kilka sztuk na stoisko pod warszawskim ZOO, wszystko się zmieniło.
Czapeczki okazały się takim hitem, że maskotki szybko
musiały ustąpić im miejsca.
Pojawiały się kolejne modele, produkcja rosła, a czapki na
dobre przejęły pracownię. Dołączali kolejni wspaniali ludzie, zmieniały się
materiały, technologie i skala działania. A ja z bratem dorastałam pomiędzy
ścinkami, belami materiałów i dźwiękiem maszyn.
Czapki były więc w naszym domu prawie od zawsze.
Dosłownie i w przenośni.
W 2019 roku, po latach produkcji, przyszedł czas na własną
markę. Tak powstało Imperium Czapek - trochę z przymrużeniem oka, trochę
całkiem serio.
Od początku plan był prosty: tworzyć headwear dla całej
rodziny i na każdy sezon. Czapki, po które chętnie sięga się zimą, i takie,
które chce się nosić latem. Dobrze zaprojektowane, funkcjonalne i po prostu
wygodne.
Nie chcemy tworzyć nowości tylko po to, żeby co chwilę było coś nowego.
Wolimy mniejsze kolekcje, dopracowane modele i czapki, które zostaną z Wami na dłużej niż jeden sezon.
Dziś skupiamy się jeszcze bardziej na naturalnych przędzach
i wyciąganiu z nich tego, co najlepsze. Testujemy sploty, uszlachetnienia,
autorskie sposoby zmiękczania i prania - wszystko po to, by noszenie naszych czapek
było czystą przyjemnością.
Tworzymy mniejsze kolekcje, ale z jeszcze większą
uważnością, bo naturalna przędza wymaga miłości, czasu i cierpliwości.
A co dalej? Po cichu kombinujemy nad kolejnym rozdziałem tej
historii. Będzie ciepło, miękko i bardzo po naszemu…
Bo niezależnie od tego, co akurat trafia na nasze maszyny,
cel zawsze pozostaje ten sam: przemyślany projekt, wygoda i jakość, do której
po prostu chce się wracać.
Wpadnij do nas po swoją nową ulubioną czapkę!
Agata, Family & nasz czapkowy Dream Team